Św. Faustyna o tym, jak będzie wyglądał koniec świata

Fragment „Dzienniczka” św. Faustyny dotyczący ponownego przyjścia Pana Jezusa na Ziemię, czyli o Apokalipsie!

83. Napisz to: Nim przyjdę jako Sędzia sprawiedliwy, przychodzę wpierw jako Król miłosierdzia. Nim nadejdzie dzień sprawiedliwy, będzie dany ludziom znak na niebie taki. Zgaśnie wszelkie światło na niebie i będzie wielka ciemność po całej ziemi. Wtenczas ukaże się znak krzyża na niebie, a z otworów, gdzie były ręce i nogi przebite Zbawiciela, będą wychodziły wielkie światła, które przez jakiś czas będą oświecać ziemię. Będzie to na krótki czas przed dniem ostatecznym.

82. Nie pozwolę się tak pochłonąć wirom pracy, aby zapomnieć o Bogu. Wszystkie wolne chwile spędzę u stóp Mistrza utajo­nego w Najświętszym Sakramencie. On mnie uczy od najmłodszych lat.

635 Dzień 25 marca. (…) ja dałam Zba­wiciela światu, a ty masz mówić światu o Jego wielkim miłosierdziu i przygotować świat na powtórne przyjście Jego, który przyj­dzie nie jako miłosierny Zbawiciel, ale jako Sędzia sprawiedliwy. O, on dzień jest straszny.  

Postanowiony jest dzień sprawiedliwości, dzień gniewu Bożego, drżą przed nim aniołowie. Mów duszom o tym wielkim miłosierdziu, póki czas zmiłowania; jeżeli ty teraz mil­czysz, będziesz odpowiadać w on dzień straszny za wielką liczbę dusz. Nie lękaj się niczego, bądź wierna do końca, ja współczuję z tobą.

686 + Wrzesień. Pierwszy piątek. Wieczorem ujrzałam Matkę Bożą, z obnażoną piersią i zatkniętym mieczem, rzewnymi łzami płaczącą, i zasłaniała nas przed straszną karą Bożą. Bóg chce nas dotknąć straszną karą, ale nie może, bo nas zasłania Matka Boża. Lęk straszny przeszedł przez moją duszę, modlę się nieustannie za Polskę, drogą mi Polskę, która jest tak mało wdzięczna Matce Bo­żej. Gdyby nie Matka Boża, na mało by się przydały nasze zabiegi.

687 W pewnej chwili, kiedy przechodziłam korytarzem do kuchni, usłyszałam w duszy te słowa: Odmawiaj nieustannie tą koronką, której cię nauczyłem. Ktokolwiek będzie ją odmawiał, dostąpi wiel­kiego miłosierdzia w godzinę śmierci. Kapłani będą podawać grzesz­nikom jako ostatnią deskę ratunku; chociażby był grzesznik najzatwardzialszy, jeżeli raz tylko zmówi tę koronką, dostąpi łaski z nies­kończonego miłosierdzia mojego. Pragnę, aby poznał świat cały mi­łosierdzie moje; niepojętych łask pragnę udzielać duszom, które ufa­ją mojemu miłosierdziu.

699 W pewnej chwili usłyszałam te słowa: Córko moja, mów światu całemu o niepojętym (138) miłosierdziu moim. Pragnę, aby święto Miłosierdzia było ucieczką i schronieniem dla wszystkich dusz, a szczególnie dla biednych grzeszników. W dniu tym otwarte są wnętrz­ności miłosierdzia mego, wylewam całe morze łask na dusze, które się zbliżą do źródła miłosierdzia mojego; która dusza przystąpi do spowiedzi i Komunii św., dostąpi zupełnego odpuszczenia win i kar; w dniu tym otwarte są wszystkie upusty Boże, przez które płyną łas­ki; niech się nie lęka zbliżyć do mnie żadna dusza, chociażby grze­chy jej były jako szkarłat. Miłosierdzie moje jest tak wielkie, że przez cala wieczność nie zgłębi go żaden umysł, ani ludzki, ani anielski. Wszystko, co istnieje, wyszło z wnętrzności miłosierdzia mego. Każda dusza w stosunku do mnie rozważać będzie przez wiecz­ność całą miłość i miłosierdzie moje. Święto Miłosierdzia wyszło z wnętrzności (139) moich, pragnę, aby uroczyście obchodzone było w pierwszą niedzielę po Wielkanocy. Nie zazna ludzkość spokoju, dopokąd nie zwróci się do źródła miłosierdzia mojego.

848 Wtem usłyszałam glos podczas odmawiania tej koronki: O, jak wielkich łask udzielę duszom, które odmawiać będą tę koronkę, wnętrzności miłosierdzia mego poruszone są dla odmawiających tę koronką. Zapisz te słowa, córko moja, mów świa­tu o moim miłosierdziu, niech pozna cała ludzkość niezgłębione mi­łosierdzie moje. Jest to znak na czasy ostateczne, po nim nadejdzie dzień sprawiedliwy. Póki czas, niech uciekają się do źródła miłosierdzia mojego, niech korzystają z krwi i wody, która dla nich wytrysła. O dusze ludzkie, gdzie się schronicie w dzień gniewu Bo­żego?

1731  (93) Dziś zbudziła mnie wielka burza, wicher szalał i deszcz, ja­koby chmura była oberwana, co chwila uderzały pioruny. Zaczę­łam się modlić, aby burza nie wyrządziła żadnej szkody; wtem usły­szałam te słowa: Odmów tę koronkę, której cię nauczyłem, a burza ustanie. Zaraz zaczęłam odmawiać tę koroneczkę i nawet jej nie skończyłam, a burza nagle ustała i usłyszałam słowa: Przez nią uprosisz wszystko, jeżeli to, o co prosisz, będzie zgodne z wolą moją.

1732. Gdy się modliłam za Polskę, usłyszałam te słowa: Polskę szczególnie umiłowałem, a jeżeli posłuszna będzie woli mojej, wywyższę ją w potędze i świętości. Z niej wyjdzie iskra, która przygotuje świat na ostateczne przyjście moje.

św. Faustyna55

NOWE KSIĄŻKI W BIBLIOTECE

Billot C. Odnaleziony przez Jezusa. Bł.Honorat Koźmiński
Kolberger K. Przypadek nie-przypadek.
Nowak A. Dzieje Polski T. 4
Olejnik W. W ogrodzie wdzięczności
Strobel L. Sprawa Chrystusa.Najważniejsze śledztwo…
Śledziński K. Cichociemni
Wielgoszewski W. Ocalić od zapomnienia
Zgromadzenie Sióstr Urszulanek Serca Jezusa Konającego

SPRAWOZDANIE Z DZIAŁALNOŚCI BIBLIOTEKI PARAFIALNEJ W 2020 ROKU

I. Organizacja bibliotekiBiblioteka, prowadzona na zasadzie wolontariatu od 2007 roku, czynna jest 4 godziny tygodniowo: środa 9.00-11.00 i piątek 16.00-18.00
W roku 2020tak było do 15 marca. W związku z epidemią i obostrzeniami rządu
od 15.03 do 15.05 biblioteka była zamknięta. Od 15-go maja do końca roku, biblioteka czynna była tylko w środy w godzinach stałych czyli 9.00-11.00
II.Księgozbiór
Księgozbiór w minionym roku wzbogacił się o 40 wol. na kwotę 479,00zł.
Na koniec roku księgozbiór liczył 38
96 wol, a jego wartość to 30703 zł.
Struktura zbiorów pozostaje bez zmiany tj. ok.2/3 to książki filozoficzno – religijne, pozostałe powieści i z różnych dziedzin.

III. Czytelnicy i wypożyczenia

Aktualnie z biblioteki korzysta 97 czytelników. Ich aktywność jest różna, od regularnych odwiedzin do sporadycznych wypożyczeń – przeważnie przez uczniów
i studentów. Jak na tak dużą parafię jest mało osób zainteresowanych książką katolicką, ale nie tylko, bo są też książki literatury pięknej i innych działów.
W minionym roku nikt nowy nie zapisał się do biblioteki

Podział wg wieku i zajęcia kształtuje się następująco:

do lat 15…………….… 2 uczeń/student……………………11
16-19 ………………… ..1 prac.umysł……………………….15
20-24…………………… 8 prac.fizycz…………………………6
25-44…………………. 19 niezatrud………………………….12
45-60…………………. 20 emeryt/rencista…………….…. 53
pow.60……………….. 47

W roku sprawozdawczym bibliotekę odwiedziło 40 czytelników, którzy wypożyczyli 112 książek
IV. Działalność kulturalna

1) Promocja biblioteki: strona biblioteki w formie bloga (od 2011), w którym m.in. zamieszczono alfabetyczny spis księgozbioru, recenzje polecanych książek itp. oraz aktualności- https://parishbook.wordpress.com
2) Strona na FACEBOOK-u https://www.facebook.com/bibliotekaparafialnaNML/
gdzie zamieszczane są ciekawe artykuły i bieżące informacje.

W minionym roku spotkania Dyskusyjnego Klubu Seniora DKS, odwołano z powodu wirusa. Odbyło się tylko jedno spotkanie świąteczne (w styczniu) , na którym zaprezentowano monografię „Mikołajki. Historia wsi i jej mieszkańców”.

Wanda Białkowska
(bibliotekarz)



UROCZYSTOŚĆ WSZYSTKICH ŚWIĘTYCH-2020

Chyba nigdy w historii Kościoła nie było takiej sytuacji, że nie można było odwiedzić w tym dniu cmentarzy, zapalić symbolicznej „lampki pamięci” na grobach najbliższych, pomodlić się w skupieniu i zadumie nad przemijaniem.
Dziś Dzień Zaduszny czyli święto wszystkich zmarłych.
Aby podkreślić w jakiś sposób oba święta, przedstawiam spis Świętych i Błogosławionych, których Relikwie są w naszej Bazylice:
1/ Św. Jan Paweł II
2/ Św. Tomasz Apostoł
3/ Św. Walenty
4/ Św. Joanna Beretta-Molla
5/ Bł. Maria Karłowska
6/ Bł. Ks. Michał Sopoćko
7/ Relikwiarz Rodowy: Św. Krzyża, Św. Józefa, Św. Antoniego z Padwy, Św. Januarego Bpa Neapolu, Św. Błażeja Bpa Sebasty
8/ Medalik Św. Jana XXIII ze Św. Relikwią
9/Bł. Jerzy Popiełuszko
10/w kaplicy Działyńskich: Św. Ojciec Pio i Św. Klemens IIIpapież
11/ Relikwia Św. Całunu Turyńskiego(wierna kopia)


ZIEMIA LUBAWSKA

Ziemia Lubawska, kraina od wieków odrębna, błędnie zaliczana do Warmii i Mazur lub Pomorza. Bardzo zdziwiła mnie reklama, że Kurza Góra w Kurzętniku to „największa zimowa atrakcja na Mazurach”.
Pogranicze to skutkuje tym, że często zmieniają się granice województw.
W minionym stuleciu powiat lubawski należał do woj. pomorskiego z siedzibą w Bydgoszczy, do woj. olsztyńskiego. Po kolejnej reorganizacji do woj. toruńskiego i ostatnio do warmińsko-mazurskiego z siedzibą w Olsztynie. Po ostatnich zmianach oddzielono Lubawę, od której pochodzi nazwa Ziemia Lubawska , od pow. Nowego Miasta Lubawskiego, włączając do pow. iławskiego, regionu który nic nie ma wspólnego z historyczną krainą.

ARTYKUŁ W GAZECIE OLSZTYŃSKIEJ

Z MIŁOŚCI DO KSIĄŻEK, LUDZI I BOGA”

NOWE MIASTO Skromny pokój z piecem kaflowym, jakby inna epoka w środku powiatowego miasta. W czasach gdy wszyscy gdzieś pędzą, z nosami w telefonach taki obrazek może się wydawać nierealny. Jednak, na szczęście, są osoby dla których miłość do książek, ludzi i Boga jest ważna, którzy się tym dzielą, tworząc dzieła
w zaciszu swej skromności.
     Zaczniemy od końca, ponieważ to promocja książki Wandy Białkowskiej o wsi Mikołajki, zaprowadziła nas do nowomiejskiej Biblioteki Parafialnej. Pani Wanda znana, przywołująca miłe wspomnienia, bibliotekarka z podstawówki i autorka komentarza w Internecie ze świątecznym wspomnieniem jak w dzieciństwie samodzielnie robiła ozdoby na choinkę. Bez wątpienia to miłe skojarzenia, wspomnienia do których wraca się przypadkiem, przy okazji… jak teraz, gdy pachnąca drukarnią książka Pani Wandy czeka na przeczytanie.
   1 lutego 2020 w świetlicy wiejskiej w Mikołajkach odbędzie się spotkanie autorskie połączone z prezentacją genealogiczną. – Całe życie spędziłam w książkach i dziś mam własną, pierwszą i ostatnią – mówi Pani Wanda – To historia mojej wsi w której się wychowałam.
    Z panią Wandą będzie się można spotkać w Mikołajkach podczas promocji jej książki ale warto także udać się do Biblioteki Parafialnej. Mieści się ona przy ulicy Kościelnej w Nowym Mieście. Jedne pokolenia będą kojarzyły to miejsce z lekcjami religii, ponieważ mieściły się tam salki katechetyczne. Dziś w tych pomieszczeniach odbywają się m.in. nauki przed chrztem. I także tam ukryte są prawdziwe perełki wydawnicze. Nie brakuje książek religijnych, niezwykle ciekawych biografii, filozoficznych tytułów które z założenia są fundamentem tego miejsca.
    To książki, nie tylko z dawnej biblioteki PAX-u, ale niezwykle ciekawe księgozbiory prywatne, nie żyjących już księży, ks.proboszcza Alfonsa Mechlina, ks. Czesława Burczyka, ks.Gerarda Rutkowskiego z Tylic. To chyba jedyne takie miejsce, gdzie można spotkać się z filozoficzno-religijną książką i dodatkowo można po prostu porozmawiać z panią Wandą, która doradzi, podpowie i z pewnością będzie to bardzo wartościowy czas. Pani Wanda całe swoje życie spędziła wśród książek. Najpierw w bibliotece w Kurzętniku i potem długie lata w szkolnej bibliotece w Nowym Mieście. Zatem gdy ks.proboszcz Zbigniew Markowski, w czerwcu 2007 roku,
z ambony szukał osoby do prowadzenia biblioteki parafialnej, decyzja pani Wandy mogła być tylko jedna. I to zdecydowanie dobra decyzja, ponieważ pani Wanda oprócz „miłości do książek, ludzi i Boga”, zna się na prowadzeniu biblioteki.
     I robi to bardzo sumiennie. Imponujące, szczegółowe sprawozdania z działalności wybrzmiewają w ogłoszeniach parafialnych ale to suche dane. Prawdziwe skarby kryją się na starych regałach, w skromnych pomieszczeniach przy ulicy Kościelnej. Księgozbiór biblioteki skrupulatnie policzony, starannie opracowany i gotowy aby trafić w ręce kolejnych czytelników.
Mówiąc „Biblioteka Parafialna” myślimy, że tematyka księgozbioru skupiona jest wokół tematów związanych z sacrum, ale na pierwszy plan wysuwa się olbrzymia ilość książek związanych ściśle z naszym najbliższym otoczeniem. Mniej lub bardziej znana historia miasta, wsi, instytucji, ludzi. Stare zdjęcia, daty, fakty, nazwiska.
Ilustrowane albumy, stare gazety, niedoceniane źródło wiedzy historycznej,
minionego czasu zatrzymanego na kartkach tych książek. Budynki których nie ma, ludzie którzy odeszli, świadkowie tych wydarzeń których coraz mniej. To nasza przeszłość, historia i ślad w dziejach który nie jest zamazywany. Właśnie dzięki takim osobom jak pani Wanda, która o te wszystkie dzieła dba. I bez względu na to czy sięgasz po książkę religijną czy jakąkolwiek inną, w Bibliotece Parafialnej znajdziesz kawał historii swojego miasta, swojej ulicy, regionu. Warto sięgnąć po albumy czy opisy które dziś są fascynującą lekturą. Na półkach znajdują się także powieści i książki dla dzieci. Imponujące są wydania nawet sprzed pierwszej wojny światowej.
    Przy okazji także można porozmawiać, z bibliotekarką o jej życiu, o spotkaniach, o codzienności, o książce którą napisała. Patrząc wstecz, autorska książka pani Wandy wydaje się oczywistym etapem jej życia. Zapytana o kolejną, szybko odpowiada, że „ta o Mikołajkach to pierwsza i ostatnia”. Miejmy nadzieję, że to pierwsze wydanie będzie dla autorki zachętą do napisania kolejnych.
Moja mama pisała pamiętnik. Czytając go, zainteresowałam się przy okazji genealogią. Wraz z możliwościami jakie daje Internet, powoli budowałam
( i nadal buduję) drzewo genealogiczne mojej rodziny – opowiada Wanda Białkowska – Szukając informacji o kolejnych osobach, równocześnie odkrywałam historię wsi Mikołajki. I tak powoli powstawała moja książka.

Wydanie autorskiej książki pani Wandy jeszcze pachnie drukarnią, sama autorka mówi, że zdecydowanie woli „czuć w rękach stare książki, mają w sobie to coś”. Zanim karty jej książki pożółkną, minie mnóstwo czasu. Miejmy nadzieje, że trafi do domowych biblioteczek. Na półkach Biblioteki Parafialnej już się znajduje, kolejna cegiełka w zachowywaniu historii na kartach książek.
   W styczniową niedzielę, podczas mszy wybrzmiało podsumowanie działalności Biblioteki Parafialnej za 2019 rok. Dowiadujemy się, że zasoby czytelnicze to prawie 4 tysiące pozycji, skrupulatnie skatalogowanych i czekających na czytelników, których niestety mało. A wystarczy jedna wizyta w tym miejscu, aby wyjść z książkami i wracać po kolejne. Dlatego zachęcamy to skorzystania z zasobów Biblioteki Parafialnej, działającej na zasadzie wolontariatu, dwa razy w tygodniu. 

środy od 9 do 11 i w piątki od 16 do 18.
Na Facebooku można znaleźć profil społecznościowy Biblioteki a pod adresem

http://www.parishbok.wordpress.com blog prowadzony przez panią Wandę Białkowską

a.laskowska@gazetaolsztynska.pl